Używane samochody ciężarowe
Końcówka roku nie przyniosła dalszej poprawy nastrojów na rynku samochodów ciężarowych. Do optymizmu skłaniały pozytywne sygnały dotyczące popytu we wrześniu i październiku, ale listopad okazał się ponownie gorszy pod tym względem.
Na rynku pojazdów używanych od dłuższego czasu panuje zmienna sytuacja. Pojedyncze miesiące przynoszą zwiększony ruch na placach, po czym następuje okres spadku zainteresowania pojazdami. Nie spełnia się nadzieja na trwałe ożywienie popytu. Jest to odbicie ciężkiej sytuacji przewoźników, którzy, pomimo koniunktury w transporcie, wciąż mierzą się z niskimi stawkami i dużą konkurencją. Z rynku powoli znikają mali przewoźnicy, którzy są wrażliwi na wahania kosztów i kończą swoją działalność, a zastępują ich duże floty.
Samochody używane sprzedają się w wolnym tempie, a zainteresowaniem cieszą się głównie najmłodsze ciągniki siodłowe z niskimi przebiegami, jednak takich pojazdów zaczyna na rynku brakować, a w Europie Zachodniej osiągają wysokie ceny. Wynika to z ograniczonej wymiany samochodów, które zostały nabyte w okresie popandemicznym, ale ze względu na niskie przebiegi i problemy ekonomiczne przewoźników nie są cyklicznie wymieniane. Poza tym nowe serie samochodów, szczególnie spełniające normę Euro VIe i borykające się z licznymi problemami technicznymi, są wyjątkowo drogie w obsłudze i stanowią problem w remarketingu. W tej skomplikowanej układance przewoźnicy szukają samochodów z niskimi przebiegami i sprawdzoną jakością.
Stoki używanych samochodów ciężarowych
Widoczna jest kontynuacja trendu i ciągłe zmniejszanie się ilości ofert. Oznacza to, że ograniczony popyt spotyka się z mniejszą podażą, co powinno raczej pozytywnie wpływać na utrzymanie wartości na rynku wtórnym. Jednak skala spadku ilości ofert o ponad 20% rok do roku zaskakuje.
Nowe samochody ciężarowe
Sytuacja na rynku nowych pojazdów wygląda lepiej. Rejestracje w całym 2025 roku wzrosły w Polsce o 6,7%, do 29 979 sztuk. Oznacza to bardzo powolną odbudowę rynku po spadku aż o 21% r/r w 2024 roku. Pomijając okres pandemii, w którym liczba rejestracji ciężarówek regularnie przekraczała 30 tys. sztuk, poziom w poprzednich latach był właśnie zbliżony do 30 tys. sztuk. Można więc uznać go za naturalną wielkość rynku. Pomimo skomplikowanej sytuacji rynkowej ożywienie sprzedaży nowych samochodów pozytywnie świadczy o nastrojach przewoźników. Widoczne jest również ustabilizowanie się miesięcznych wysokości rejestracji w Polsce. Inne duże rynki notują spadki sumarycznych rejestracji, Niemcy o 14,6% (do listopada włącznie), a Francja o 9,9% (w całym 2025 roku).
Wszystkie prawa zastrzeżone. Reprodukcja bez zgody Expertdata Sp. z o.o. zabroniona. Pełna wersja analizy dostępna do pobrania po zalogowaniu. Pobierz przykładową analizę w celu zapoznania się z treścią i danymi.

