Rejestracje nowych samochodów ciężarowych w 2025 roku w Unii Europejskiej

Organizacja ACEA opublikowała statystyki dotyczące rejestracji nowych samochodów ciężarowych w Unii Europejskiej w 2025 roku:

  • 307 460 szt. vs. 327 775 szt. w 2024 roku, co oznacza spadek rejestracji o 6,2% r/r
  • elektryczne samochody ciężarowe 12 858 szt. vs. 7 508 szt. w 2024 roku, co oznacza wzrost o 71,3% r/r
  • liderzy wzrostów: Litwa (+58,8%), Rumunia (+9,4%), Polska (+6,7%)
  • liderzy spadków: Holandia (-40,4%), Finlandia (-14,7%), Austria (-14,1%)
  • największe rynki: Niemcy (77 431szt., -12,2%), Francja (46 079 szt., -9,0%), Hiszpania (30 989 szt., -3,6%), Polska (29 946 szt., +6,7%), Włochy (27 709 szt., -2,8%)

Statystyki wskazują na zróżnicowanie trendów w Europie Zachodniej i Środkowowschodniej. Podczas, gdy największe rynki wyraźnie tracą, Polska, a szczególnie Litwa i Rumunia nadrabiają straty z lat poprzednich. Sytuacja jednak poprawia się, ponieważ sumaryczna strata rok do roku w UE wyraźnie malała w ostatnich kwartałach 2025 roku. Zapotrzebowanie na transport wzrosło, a na niektórych trasach w górę poszły także stawki transportowe. Pozwala to z optymizmem spojrzeć na 2026 rok, w którym dodatkowo powinna wreszcie rozpocząć się wymiana taboru zakupionego po okresie pandemii. Barierami rozwoju rynku mogą być ograniczony wzrost gospodarczy w Europie Zachodniej, wojna na Ukrainie, skrajnie niestabilna sytuacja polityczna, blokada rynków eksportowych powiązana z embargiem na sprzedaż do Rosji, a także ciągły wzrost kosztów transportu.

Z punktu widzenia rejestracji, sytuacja na rynku nowych samochodów ciężarowych wydaje się stabilniejsza, niż w naczepach (sprawdź tutaj).

Wyraźny wzrost zaliczyły rejestracje elektrycznych samochodów ciężarowych, chociaż wciąż stanowią niszę na rynku. W związku z nadchodzącymi zmianami prawnymi dotyczącymi ETS2 należy spodziewać się dynamicznego rozwoju oferty. Z całą pewnością będą chciały się w to włączyć firmy z Chin, które dysponują rozwiniętą technologią napędów elektrycznych. Z pewnością zmieni to oblicze europejskiego rynku zdominowanego od lat przez osiem marek.

Podziel się
FacebookLinkedIn