Rejestracje nowych naczep w Polsce i Europie w 2025 roku

Patrząc na dane rejestracyjne naczep z ubiegłego roku da się zauważyć brak wyraźnego trendu. O ile Niemcy, największy rynek dla naczep w Europie, wykazał znaczący spadek rejestracji, o tyle mniejsze, ale czołowe rynki, jak Polska, Włochy, czy Hiszpania mogą pochwalić się lepszymi wynikami, niż w 2024 roku. Ale nawet te pozytywne rezultaty budzą wątpliwości, czy jest to już początek odbudowy rynku po zapaści z 2024 roku i czy wyniki faktycznie oddają dobry stan rynku.

Analizując rynek polski, w 2025 roku nastąpił znaczący wzrost rejestracji o 10,7% r/r. Pozytywny obraz psuje jednak struktura wzrostu rejestracji poszczególnych typów naczep. Okazuje się, że wzrost wygenerowały przede wszystkim furgony (+47% r/r), kurtyny (+30% r/r) oraz izotermy i chłodnie (+28% r/r). Natomiast wywrotki (-40% r/r) oraz cysterny (-33,3% r/r) nie mogą zaliczyć roku do udanych. Tak więc rynek specjalistyczny pozostaje znacznie w tyle za flotowym.

Drugim niepokojącym aspektem jest wynik sumaryczny rejestracji w Polsce, ponieważ wciąż nie osiągnął on poziomu sprzed pandemii. Tak więc pozostaje jeszcze duży margines rynku do odbudowy. W przypadku samochodów ciężarowych poziom przedpandemiczny (ok. 30 tys. szt.) został już osiągnięty. To oznacza, że rynek ciężarowy nie rozwija się harmonijnie i naczepy pozostają w tyle za ciężarówkami.

Rozpatrując miesięczne rejestracje nowych naczep w Polsce i na kilku innych rynkach europejskich można zaobserwować stabilizację wyników, ale pojawiają się również piki, które mają wpływ również na roczne wyniki. Na wykresie widać taki efekt w Hiszpanii od września do listopada. Jest to efekt niestandardowych kontraktów realizowanych w ubiegłym roku w krótkim okresie czasu przez firmy logistyczne, które zakłóciły statystyki i zmieniły rankingi. Przy stosunkowo słabym rynku tego typu sytuacje, gdzie pojedyncze duże zamówienia lub zmiany legislacyjne manipulują wynikami zdarzają się często i należy je brać pod uwagę przy analizie potencjału danego rynku. Stąd opieranie się wyłącznie na statystykach rejestracji może prowadzić do błędnych wniosków i oceny potencjału.

Pozytywne wyniki mimo wszystko podtrzymują nadzieję, że rynek naczep nadal będzie się odbudowywał w Europie. Dużo zależy od sytuacji makroekonomicznej, przede wszystkim w Niemczech, oraz geopolitycznej, szczególnie na Ukrainie. Długotrwałe spowolnienie gospodarcze w największych europejskich gospodarkach oraz blokada sprzedaży nowych i używanych naczep w kierunku wschodnim skutecznie spowalniają rozwój rynku.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Reprodukcja bez zgody Expertdata Sp. z o.o. zabroniona.

Podziel się
FacebookLinkedIn